Parafia pw. Św. Jerzego w Rydułtowach

Parafia pw. Św. Jerzego Parafia pw. Św. Jerzego Parafia pw. Św. Jerzego Parafia pw. Św. Jerzego Parafia pw. Św. Jerzego
pon. i czw.: 8.00-10.00
17.00-19.00
wt. i śr.: 17.00-19.00
Kancelaria parafialna
Festyn Parafialny
Najnowsza galeria
Wpisz swój adres e-mail
aby otrzymywać informacje z życia parafii

Ogłoszenia

Liturgia słowa na niedzielę

XIII NIEDZIELA ZWYKŁA

 

Czytanie w roku B  

Cuda dzieją się ciągle - jeżeli zdarzają się na twojej drodze, to musisz je tylko dojrzeć. Cuda bywają także dzisiaj. Tylko nie należy szukać ich tam, gdzie dużo hałasu, gdzie jest wiele rzeczy do podziwiania, ale niczego do wiary. Po co cud, skoro nie ma nam nic do powiedze­nia? Bóg niczego nie czyni bezcelowo i nadaremnie. W dzisiejszym świecie żyją ludzie, którzy wierzą w Chrystusa na przekór wszelkim filozofiom i teologiom; ludzie, którzy gorącym sercem kochają Jezusa wbrew panującemu wokół nich lodowatemu zimnu serc i uczuć. Są ludzie, którzy poświęcają się za innych i nic o tym nie mówią. To też jest cud.

(Mszał)

 

EWANGELIA DŁUŻSZA                                                                                                  Mk 5,21-43

+ Słowa Ewangelii według św. Marka. Gdy Jezus prze­prawił się z powrotem łodzią na drugi brzeg, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: „Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła". Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd Go ściskali. A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele przecierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Słyszała ona o Jezusie, więc zbliżyła się z tyłu między tłumem i dotknęła się Jego płaszcza. Mówiła bowiem: „Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa". Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w ciele, że jest uzdrowiona z dolegliwości. Jezus także poznał zaraz w sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: „Kto dotknął się mojego płaszcza?" Odpowiedzieli Mu uczniowie: „Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto się Mnie dotknął?" On jednak rozglądał się, aby ujrzeć tę, która to uczyniła. Wtedy kobieta przyszła zalękniona i drżąca, gdyż wiedziała, co się z nią stało, upadła przed Nim i wyznała Mu całą prawdę. On zaś rzekł do niej: „Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź uzdrowiona ze swej dolegliwości". Gdy On jeszcze mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi i donieśli: „Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?" Lecz Jezus słysząc, co mówiono, rzekł przełożonemu synagogi: „Nie bój się, tylko wierz". I nie pozwolił nikomu iść z sobą z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. Tak przyszli do domu przełożonego synagogi. Wobec zamieszania, płaczu i głośnego zawodzenia wszedł i rzekł do nich: „Czemu robicie zgiełk i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi". I wyśmiewali Go. Lecz On odsunął wszystkich, wziął z sobą tylko ojca, matkę dziecka oraz tych, którzy z Nim byli, i wszedł tam, gdzie dziecko leżało. Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: „Talitha kum", to znaczy: „Dziewczynko, mówię ci, wstań". Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I osłupieli wprost ze zdumienia. Przykazał im też z naciskiem, żeby nikt o tym nie wiedział, i polecił, aby jej dano jeść.

Oto słowo Pańskie.

Polecamy

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...