Parafia pw. Św. Jerzego w Rydułtowach

Parafia pw. Św. Jerzego Parafia pw. Św. Jerzego Parafia pw. Św. Jerzego Parafia pw. Św. Jerzego Parafia pw. Św. Jerzego
pon. i czw.: 8.00-10.00
17.00-19.00
wt. i śr.: 17.00-19.00
Kancelaria parafialna
Prezbiterium po remoncie
Najnowsza galeria
Wpisz swój adres e-mail
aby otrzymywać informacje z życia parafii

Ogłoszenia

Liturgia słowa na niedzielę

V NIEDZIELA ZWYKŁA

CZYTANIA W ROKU C 

Człowiek poznaje, kim jest, nie tylko przez refleksję nad samym sobą. Dowiaduje się o tym także dzięki kontaktom z otaczającym go światem. Najoczywistszą rzeczywistością dla człowieka jest drugi człowiek: osobowe „ty". Natomiast najważniejszą i ostateczną jest Bóg osobowy, do którego człowiek może zwracać się: „Ty, Boże!" On jeden może o sobie powiedzieć: „Ja jestem". Dlatego człowiek powinien Go prosić: „Daj, bym poznał Ciebie i poznał siebie". Do kogo Bóg przemówi, ten czuje, że jest tylko człowiekiem: małym, bezsilnym, zagubionym grzesznikiem. Jeżeli to zrozumiał, wtedy Bóg w swoim wielkim miłosierdziu oczyszcza go swym płonącym, ognistym słowem. A potem może go już posłać jak Izajasza.

(Mszał)

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ                                                                              Mt 4,19

Alleluja.                                                                                                                               
Pójdźcie za Mną,
a uczynię was rybakami ludzi.
 

EWANGELIA                                                                                                                 Łk 5,1-11

Zostawili wszystko i poszli za Jezusem.

+ Słowa Ewangelii według św. Łukasza. Zdarzyło się raz, gdy tłum cisnął się do Jezusa, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret, że zobaczył dwie łodzie, stojące przy brzegu, rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy. Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: „Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów". A Szymon odpowiedział: „Mistrzu, przez całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci". Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. Skinęli więc na wspólników w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały. Widząc to Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: „Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny". I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona. Lecz Jezus rzekł do Szymona: „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił". I przyciągnąwszy łodzie do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim.

Oto słowo Pańskie.

Polecamy

Informacje o plikach cookie

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce. Czytaj więcej...